mBank

mBank 2

poniedziałek, 7 marca 2011

Zaparcia i zatwardzenie - leczenie i profilaktyka - NAJSKUTECZNIEJSZE LEKI NATURALNE

 

Autorem artykułu jest Dr Grand

Zaparcie czyli spowolnione działanie jelit często wiąże się z bólem ale pocieszający jest fakt łatwej identyfikacji przyczyny dolegliwości. Najczęściej jest to: złe odżywianie (mało włókien i płynów), stres, leki lub brak ruchu. Na zatwardzenie wystarczą domowe sposoby wypunktowane poniżej...

Celna diagnoza. Wiele osób cierpi na urojone zaparcia, które często wywołane są błędną informacją o minimum 1 stolcu dziennie. Potrzeba opróżniania się jest zróżnicowana indywidualnie - prawidłowa częstotliwość to 3 stolce dziennie ale również 3 tygodniowo.

Płyny. Minimum 6 szklanek różnych płynów dziennie, najlepiej 8 wody mineralnej.

Włókna pokarmowe (błonnik) - zalecana dzienna dawka dla dorosłego to 20-35g, cierpiący na zaparcia min. 30g. Źródłem włókien są węglowodany złożone np. niełuskane ziarna, owoce i warzywa.
Przykładowy zestaw: pół filiżanki zielonego groszku (5g), jabłko (3g), porcja płatków śniadaniowych z pełnego ziarna (13g).
Najbogatsze źródła włókien: gotowana fasola, śliwki, figi, rodzynki, prażona kukurydza, płatki owsiane, gruszki oraz orzechy. Zwiększenie poziomu włókien w diecie musi być stopniowe, inaczej grożą wzdęcia i bóle brzucha. Dla osób, które nie przepadają za powyższymi produktami celną alternatywą jest dodatkowa suplementacja błonnikiem witalnym.

Ruch pomaga jelitom przyśpieszając przechodzenie pokarmów przez przewód pokarmowy. Chodzenie i spacery są zalecane kobietom ciężarnym często cierpiącym na zaparcia jednak codzienny 20-30minutowy spacer jest wskazany każdemu.

Właściwa pora. Wiele osób oddanie stolca dostosowuje do planu dnia - przytrzymywanie wypróżnienia może prowadzić do zaparcia. Najlepszą porą na oddanie stolca jest czas po którymś posiłku w ciągu dnia.

Relaks. W chwili nasilonego stresu ruch jelit ustaje. Jeśli przyczyną zaparć jest nasilone napięcie nerwowe pomocna może być wizyta u specjalisty lub roślina antystresowa Gynostemma królewska.

Spontaniczny śmiech działa korzystnie na jelita i łagodzi stres.

Nadużywanie leków przeczyszczających może nasilić zaparcia, gdyż jelita po pewnym czasie przyzwyczajają się do leku. Najlepiej w ogóle z nich nie korzystać.

Naturalne środki przeczyszczające to doskonała alternatywa dla tradycyjnych leków. Ich głównym składnikiem są najczęściej nasiona Psyllium - skoncentrowana postać włókien pochodząca z rośliny babki płesznik (wspomniany Błonnik witalny). W przeciwieństwie do syntetyków nie powodują przyzwyczajenia i są bezpieczne nawet przy długim okresie kuracji - ważne aby popijać je dużą ilością wody. Osobiście stosuje kurację babką od kilku miesięcy i szczerze polecam każdemu nawet profilaktycznie.

Ostatecznie lewatywa lub czopek glicerynowy to najszybsza i skuteczna walka z naprawdę dokuczliwym zaparciem. Ważne aby te rozwiązania były stosowane rzadko, gdyż w przeciwnym razie może dojść do rozleniwienia jelita grubego, co pogarsza sytuację. Do lewatywy używa się tylko i wyłącznie zwykłej wody, ewentualnie z dodatkiem soli kuchennej!

Weryfikacja przyjmowanych leków. Zaparcia są nasilane przez: leki zobojętniające, zawierające związki glinu, przeciw chorobie Parkinsona, preparaty wapnia, leki moczopędne, narkotyki, fenotiazyna, leki uspokajające oraz trójpierścieniowe leki przeciw depresji.

Unikaj zaparciogennych pokarmów, które należy wytypować indywidualnie, np. mleko u jednych wywołuje zaparcia u innych rozwolnienie. Osoby z zaparciem na podłożu spastycznym (nadmierny, przedłużony skurcz jelit często z kurczowymi bólami brzucha; zespół jelita drażliwego) nie powinny jeść fasoli strączkowej, kalafioru i kapusty.

Unikaj obfitych posiłków przy zaparciach spastycznych - przejadanie się pogarsza sytuację.

Ostrożnie z ziołami o działaniu rozwalniającym. Medykamenty zawierające sok z aloesu, senes, szakłak, rabarbar (rzewień lekarski), kruszynę, korzeń mniszka lekarskiego (mlecz) są szczególnie zalecane jednak podobnie do leków chemicznych nie można ich przedawkować - zawsze należy stosować zgodnie z dołączoną instrukcją. Wyjątkową mieszanką ziół jest szczególnie często zalecany preparat o nazwie Triphala lub czysty, nieprzedawkowalny Błonnik witalny.

Nie wolno przeć przy wypróżnianiu, gdyż jest to główna przyczyna wystąpienia bolesnych hemoroidów i rozpadlin odbytu, które z czasem mogą nasilać zaparcia wskutek zbliznowacenia i wtórnego zwężenia odbytu. Dodatkowo silne parcie powoduje skok ciśnienia krwi i zwolnienie czynności serca, co może być niebezpieczne u osób starszych i cierpiących na chorobę wieńcową.

Unikaj płynnego oleju (np. roślinny, sojowy czy z oliwek) gdyż tworzy on w żołądku cienką błonkę utrudniającą trawienie węglowodanów i białek. Trawienie opóźnia się nawet do 20 godzin, co prowadzi do procesów gnilnych, wytwarzania gazu i zalegania substancji szkodliwych w jelicie grubym i okrężnicy. Natomiast naturalne oleje (np. zawarte w orzechach, owocach awokado czy w ziarnach zbóż) są uwalniane powoli nie utrudniając trawienia i nie powodując zaparć.
PORADA LEKARSKA
Gdy zaparciom towarzyszą następujące dolegliwości należy udać się do lekarza: bóle, wzdęcia (niedrożność jelit), widoczna krew w stolcu; inne niepokojące oznaki to powtórzenie zaparcia w ciągu 3 tygodni i uniemożliwiony normalny tryb życia.
LECZENIE ZAPARCIA NATURALNYMI SPECYFIKAMI

-Błonnik witalny - wyselekcjonowane nasiona babki płesznikTriphala - kompleksowa regulacja układu pokarmowego

-Gynostemma królewska - ziele antystresowe i wzmacniające

-Ostropest plamisty - naturalna detoksykacja organizmu

-LUX VITALE, (Colostrum), najlepszy suplement odpornościowy o szerokim spektrum działania
---
Więcej > Domowe Leczenie Naturalne Zaparcia
W serwisie 4 ebooki zdrowotne do pobrania ZA DARMO!!!

Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/

Naturalne metody leczenia przeziębienia i grypy

Autorem artykułu jest Aleksander Berdowicz

Czy słyszałeś kiedyś o leczeniu przeziębienia wodą utlenioną, sokiem z kiszonych ogórków albo mokrymi skarpetami? Nie? Jeśli nie chcesz poznać tych metod to nie czytaj dalej…
Metody te znalazłem wiele miesięcy temu w amerykańskiej broszurce na ten temat, a ponieważ jestem przeciwny metodom, jakie stosują firmy farmaceutyczne, to zdecydowałem się przetłumaczyć na język polski najciekawsze fragmenty i udostępnić je bezpłatnie.
Leczenie przeziębienia i grypy wodą utlenioną
Metoda ta jest skuteczna w 80% przypadków, zwłaszcza gdy jest zastosowana po zauważeniu pierwszych symptomów chorobowych. Pomimo, że wydaje się ona zaprzeczać temu co zazwyczaj dowiadujemy się na temat przeziębienia i grypy, wielu ludzi zastosowało tą metodę z dużym sukcesem.
W 1928 r. dr Richard Simmons wysunął hipotezę, że wirusy przeziębień i grypy dostają się do organizmu poprzez kanał uszny. Jego odkrycie zostało odrzucone przez społeczność medyczną. Jak twierdzi dr Simmons, w przeciwieństwie do tego co możesz sądzić lub co wiesz na temat sposobów złapania przeziębienia lub grypy, jest tylko jeden sposób na złapanie tych dwóch chorób, a dzieje się to poprzez kanał uszny a nie przez oczy, czy nos lub usta, w co większość lekarzy wierzy. Trzymanie palców z dala od uszu znakomicie zmniejszy szansę złapania przeziębienia lub grypy, ale niestety obydwa wirusy są przenoszone przez powietrze i łatwo mogą znaleźć się w twoim uchu. Gdy tylko wejdą do ucha wewnętrznego (środkowego) zaczynają się rozmnażać, a stamtąd przemieszczają się dalej w głąb ciała wywołując chorobę.
W 1938 Niemieccy naukowcy osiągali duże sukcesy w leczeniu przeziębienia i grypy przy zastosowaniu wody utlenionej. Ich odkrycia były jednak ignorowane przez ponad 60 lat.
Ważne jest aby rozpocząć leczenie natychmiast po zauważeniu symptomów. Jeśli rozpocznie się je szybko to skuteczność leczenia dochodzi do 80%. Odkryto, że wyleczenie może nastąpić już po 12 do 14 godzinach od zaaplikowania dwóch kropel wody utlenionej (3% roztwór nadtlenku wodoru H2O2) do obu uszu (niekiedy tylko jedno ucho jest zainfekowane). Nadtlenek wodoru zaczyna działać w ciągu 2 do 3 minut zabijając wirusy przeziębienia i grypy. W uchu słychać wówczas pienienie i niekiedy można odczuć lekkie pieczenie. Poczekaj aż pienienie ustanie (zwykle w ciągu 5 do 10 minut), wtedy wytrzyj wodę z ucha chusteczką jednorazową i powtórz to samo z drugim uchem.
Aby wyleczyć przeziębienie lub grypę należy powtórzyć tę procedurę dwu lub trzykrotnie w odstępach 1-2 godzinnych, do czasu aż woda utleniona nie będzie się już pienić w uszach.
Pomimo, że metoda ta może być uznana za w 100% bezpieczną dla niemowląt i dzieci, to pieczenie i głośne pienienie może przestraszyć dziecko. W takim przypadku powinien to zrobić ktoś, komu dziecko w pełni ufa.
Sok z kiszonych ogórków
Jeden z czytelników forum medycznego (dotyczącego grypy i przeziębienia) napisał, że nie miał grypy ani nawet przeziębienia od 30 lat. Wypija on dwie łyżeczki soku z kiszonych ogórków codziennie rano zaraz po wstaniu z łóżka. Lekarz powiedział mu o tej metodzie 30 lat wcześniej. Odkąd rozpoczął ten codzienny rytuał, nie ma żadnych problemów z przeziębieniami. Ogórki powinny być kiszone z dodatkiem kopru.
Kuracja zimnymi mokrymi skarpetami
Jest to bardzo dobra kuracja na wszystkie rodzaje infekcji i zapaleń w górnych obszarach ciała. Jest łatwa do wykonania i nie potrzebujesz niczego oprócz skarpet i wody.
Metoda ta działa najlepiej gdy się ją stosuje przez trzy dni z rzędu jeśli odczuwasz jakiekolwiek z tych symptomów: ból lub jakiekolwiek zapalenie czy infekcja gardła, ból szyi, zapalenie ucha, ból głowy, migrena, katar, zatkany nos, infekcje górnych dróg oddechowych, kaszel, zapalenie oskrzeli i infekcja zatok. Potrzebujesz:
· 1 parę białych skarpet bawełnianych
· 1 parę grubych skarpet wełnianych
· ręcznik
· miska lub wanna z ciepłą wodą
1. Najpierw mocno rozgrzej stopy. Jest to bardo ważne, w przeciwnym przypadku kuracja nie będzie tak skuteczna jak mogłaby być lub wręcz mogłaby zaszkodzić gdyby stopy nie były dobrze rozgrzane. Stopy należy rozgrzać poprzez moczenie ich w bardzo ciepłej wodzie lub kąpiel w wannie przez 5-10 minut.
2. Parę skarpet bawełnianych namocz w lodowato zimnej wodzie, a następnie wykręć tak aby woda z nich już nie kapała.
3. Wytrzyj stopy i ciało suchym ręcznikiem.
4. Załóż lodowato zimne, mokre skarpety na stopy, naciągnij na nie grube, suche skarpety wełniane i natychmiast połóż się do łóżka. Nie należy dopuścić do pojawienia się dreszczy, dlatego ciepło się przykryj.
5. Przez całą noc śpij w skarpetach. Rano mokre bawełniane skarpety będą zupełnie suche.
Kuracja ta poprawia krążenie krwi i zmniejsza zatory w górnych drogach oddechowych, głowie i gardle. Ma działanie uspokajające i wielu pacjentów zauważa, że podczas tej kuracji śpi się im znacznie lepiej. Kuracja ta również pomaga w bólach i przyspiesza proces lecznicze podczas ostrych infekcji.
Jest uznawana za znakomitą kurację w początkowych stadiach przeziębienia lub grypy.
Herbata jabłkowo-miodowa
Składniki:
3 lub 4 jabłka z wyciętymi środkami i pocięte na plasterki ale nie obrane
6 szklanek zimnej wody (najlepiej filtrowanej lub źródlanej)
1 łyżka stołowa świeżo wyciśniętego soku cytrynowego
1 łyżka stołowa miodu
Wrzuć jabłka do wody w rondlu i pod przykryciem gotuj na wolnym ogniu przez dwie godziny.
Zdejmij z ognia i odstaw na chwilę. Dodaj sok cytrynowy z miodem i pij na gorąco.
Możesz przygotować tą herbatę wcześniej i przechowywać ją w lodówce, a przed wypiciem podgrzać jedną szklankę herbaty do wypicia.
Jabłka mają właściwości chłodzące, które pomagają w obniżaniu gorączki, nie mówiąc już o innych korzyściach zdrowotnych tych owoców. Słodki smak herbaty działa uspokajająco zarówno na dzieci, jak i na dorosłych.
Miód
“Czysty, niepasteryzowany miód łagodzi ból gardła i chrypiący głos”, twierdzi Dr D. C. Jarvis, autor książki Medycyna Ludowa (Folk Medicine, Ballantine Books, 1982). Zaleca on jedzenie jednej lub dwóch łyżek miodu czystego lub dodanego do soku owocowego, herbaty ziołowej lub czystej wody.
Uwaga. Ośrodek Kontroli Chorób (Centre for Disease Control) ostrzega przed podawaniem miodu dzieciom poniżej pierwszego roku życia ponieważ ich system odpornościowy może nie być w stanie zwalczyć zarodników bakterii botulinowych zawartych w miodzie.
Syrop cebulowy bez brzydkiego zapachu z ust
Drobno pokrój jedną żółtą cebulę do niewielkiej miseczki. Dodaj około jedną łyżeczkę miodu i wymieszaj. Połóż miseczkę z tą mieszanką na szafce nocnej przy łóżku, jak najbliżej twojej głowy. Całą noc będziesz swobodnie oddychać, wdychając opary soku cebulowego. Rano po obudzeniu się koniecznie weź prysznic lub wykąp się aby nie pozbyć się zapachu cebuli.
Oddychaj głęboko i poczuj się lepiej
Jednym z najstarszych przepisów babci na zatkany nos jest również najłatwiejszy do wykonania. Wdychanie pary wodnej pomaga w udrożnieniu nosa ponieważ wymusza to ruch śluzu. Jest to bardzo ważne ponieważ bakterie rozmnażają się w lawinowym tempie gdy następuje zastój śluzu w komorze nosowej, zatokach lub klatce piersiowej.
A oto jak to zrobić: Nalej ¼ naczynia wody. Doprowadź ją prawie do wrzenia i wyłącz kuchenkę. Dodaj kilka kropli olejku eukaliptusowego. Ostrożnie zdejmij garnek z kuchenki i połóż go na podstawce ochronnej na stole. Załóż ręcznik na głowę, nachyl się nad naczyniem i głęboko oddychaj.
Uwaga. Trzymaj twarz bezpiecznej odległości od wody aby się nie poparzyć.
Istnieje nawet łatwiejszy sposób wykonania tej inhalacji. Umieść 2-3 krople olejku eukaliptusowego na małym ręczniku i połóż go na podłodze kabiny prysznicowej. Zamknij drzwi i zwyczajnie weź prysznic w ciepłej wodzie.
Dlaczego eukaliptus? Jest on środkiem odśluzającym i wyksztuśnym, jak twierdzi David Winston, członek Bractwa Zielarzy Amerykańskich (American Herbalists Guild) i założyciel firmy medycznej Zielarz i Alchemik (Herbalist and Alchemist, Inc., Washington, NJ). Eukaliptus również łagodzi ból gardła, kaszel i wspomaga zwalczanie infekcji.
Nie masz w domu olejku eukaliptusowego? Możesz też użyć jakiejkolwiek maści eukaliptusowej. Posmaruj nią mały ręcznik (lub niewielki kawałek płótna), połóż na podłodze prysznica i weź gorący prysznic, podczas którego głęboko oddychaj.
Herbata z sadźca przerośniętego i krwawnika
Sadziec przerośnięty (Eupatorium perfoliatum) stosowany był przez Indian Cherokee od ponad 3000 lat. To gorzkie ziele uzyskało swą dziwną angielską nazwę „boneset” (ustawiacz kości) od możliwości uzdrawiania bardzo wysokiej gorączki lub tyfusu, czyli stanów, w których odczuwane są nawet bóle w kościach. Jak twierdzi David Winston, sadziec nadal jest podziwiany za swą zdolność uśmierzania gorączki. Działa on poprzez podniesienie temperatury ciała, co wywołuje bardzo silne pocenie się. Połączenie sadźca z krwawnikiem (Achillea millefolium), jeszcze jednego zioła uśmierzającego gorączkę, bardzo pomaga w okresie występowania przeziębień poprzez wzmocnienie systemu odpornościowego na działanie infekcji wirusowych i bakteryjnych.
Aby przygotować herbatę przeciw gorączce, zalej pół łyżeczki sadźca i pół łyżeczki krwawnika szklanką gorącej wody i przykryj na 30 minut. Po tym czasie pij ją tak gorącą jak tylko możesz wytrzymać. Obydwa zioła są bardzo gorzkie, a dodanie cukru lub miodu sprawia, że smak ten staje się jeszcze bardziej gorzki. „Ale jest to jednym z najlepszych leków przeciwko grypie”, twierdzi Winston.
Uwaga: Nie pij tej herbaty w okresie ciąży.
Herbata cynamonowa: bardzo smaczna, zabija drobnoustroje
Niegdyś warty tyle co złoto, cynamon stosowano w medycynie od tysięcy lat. W obecnych czasach, ta aromatyczna przyprawa nadaje smaku wszystkiemu, od drożdżówek do kawy cappuccino. Lecz jego reputacja jako zioła leczniczego nadal pozostaje niezmienna. Kora cynamonu zawiera oleisty związek zwany aldehydem cynamonianu, który zabija całą gamę bakterii chorobotwórczych. Ma również właściwości obniżania gorączki i jest przeciwzapalny, jak twierdzi zielarz dr James A. Duke, autor książki „Zielona apteka” (The Green Pharmacy, Rodale Inc., 1999). I chociaż prawdopodobnie nie zastąpi on aspiryny w twojej domowej apteczce, cynamon ma również do pewnego stopnia działanie przeciwbólowe.
Dr Duke przypomina sobie, że jego babcia robiła herbatę cynamonową z miodem do leczenia zwykłego przeziębienia. Daje on taki przepis: 1 łyżeczkę sproszkowanego cynamonu (lub kilka lasek kory cynamonowej) i 2 goździki zalej 250 ml wrzącej wody. Przykryj i pozostaw na 20 minut, po czym odkryj i lekko ochłodź napar. Dodaj miodu i cytryny dla smaku. Wypijaj 1 do 3 szklanek herbaty cynamonowej dziennie.

Wszystkie powyższe przepisy znajdziesz w tej bezpłatnej broszurce: Naturalne Metody Leczenia Przeziębienia i Grypy
---
Powyższy artykuł jest kopią artykułu ze strony autora NieCzytajTego.pl

Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/

Strzelanie w stawach

   Strzelanie w stawach pojawia się już u ludzi młodych. Co z tym robimy? Ano nic. Problem po prostu bagatelizujemy sądząc, że w stawach po prostu musi strzelać. To nieprawda. Dzieje się tak wskutek niedożywienia. Dosłownie. Źle się odżywiamy przez co organizm nie jest w stanie wytworzyć odpowiednich ilości substancji "smarujących" stawy, a nam od najmłodszych już lat towarzyszy strzelanie i nawet nie wykazujemy z tego powodu żadnego zakłopotania. W końcu - większości z nas coś tam w stawach strzela.

W ten sposób, bagatelizując zjawisko, przyczyniamy się do pogłębiania się problemów ze stawami, bo sądząc, że strzelanie w stawach jest czymś normalnym nie zmieniamy ani naszych nawyków żywieniowych, ani nie staramy się bardziej, lepiej, dokładniej zadbać o siebie i własne stawy. Po czasie budzimy się ze świadomością, że to już nie strzelanie a ból, któremu towarzyszy niemożność poruszania się w pełnym zakresie (tak jak dotychczas) i inne niedogodności. Co robimy? Idziemy do lekarza, tyle że lekarz i tak najprawdopodobniej skutecznie nas nie wyleczy. Tym oto sposobem jako społeczeństwo stajemy się coraz mniej sprawni, a wystarczyłoby nie bagatelizować strzelania w stawach, które pojawiło się już młodości.

Czego potrzebują stawy?

Dobrego pożywienia czyli przede wszystkim pełnowartościowego białka, z którego powstają "smarowidła" dla stawów i które chroni i odbudowuje chrząstki. Kolejna sprawa to unikanie obciążeń i ruchów, które są nieanatomiczne. Innymi słowy w ciągu całego naszego życia ruszamy się najczęściej tak, by stawy szybko, jak najszybciej zniszczyć. Wbrew pozorom stawom nie sprzyja każdy rodzaj sportu a raczej sprzyja, o ile ruchy wykonywane w trakcie ćwiczeń odpowiadają naturalnemu ukształtowaniu i zakresowi ruchów naszych organizmów. Nie potrafimy nawet prawidłowo wykonać przysiadów, ani wymachów nóg czy ramion. Do tego zamiast biegać po naturalnym terenie coraz chętniej biegamy na bieżniach - bieżnie szkodzą stawom - takie podłoże jest nienaturalne.

Ruszając się nieanatomicznie stopniowo coraz bardziej przyczyniamy się do powstawania i pogłębiania mikrouszkodzeń w obrębie aparatu ruchu. Jeśli do tego dojdą zaniedbania dietetyczne i niedobory smarowidła możemy spodziewać się, że już w wieku średnim pojawią się problemy ze stawami i z aparatem ruchowym. I to pomimo tego, że nie chodzimy głodni (choć bywamy niedożywieni) i pomimo intensywnych ćwiczeń (które szkodzą, gdy wykonuje się je nieprawidłowo).
--
Stopka

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

Wpływ oleju lnianego na nasze zdrowie oraz funkcjonowanie naszego organizmu

Olej lniany, szczególnie w ostatnim okresie, jest coraz bardziej znanym i rozpoznawalnym naturalnym produktem żywieniowym. Wkracza on coraz intensywniej do naszej świadomości z racji swojego wyjątkowo pozytywnego i kompleksowego oddziaływania na ludzki organizm.
Coraz więcej zainteresowania poświęcają mu także sfery naukowe. Niektóre źródła podają, że na świecie, w tej dziedzinie, jest prowadzonych równolegle ponad dwa tysiące różnego rodzaju badań naukowych. Niepodważalnym akademickim autorytetem, w zakresie wyjątkowo prozdrowotnych właściwości oleju lnianego, jest doktor Johanna Budwig.

Prawie wszyscy wiemy o tym, że najzdrowsze tłuszcze spożywane przyswajalne przez człowieka to oleje roślinne.

Ale czy wiemy, że:
Zimno tłoczony olej rzepakowy czy lniany jest oprócz ryb podstawowym źródłem życiodajnych kwasów Omega 3 i Omega 6?
Wytłoczony olej z nasion roślin oleistych, zawiera w sobie, od kilku do kilkunastu, różnego rodzaju kwasów tłuszczowych oraz witaminy: A, E, D3, K.

Przykładowo podaję składy procentowe podstawowych kwasów tłuszczowych dla oleju lnianego, rzepakowego i oliwy z oliwek.

Rodzaj kwasu tłuszczowego
Olej lniany [ % ]/ Olej rzepakowy [ % ]/ Oliwa z oliwek [ % ]

● kwas linolenowy - Omega 3: 58 / 10 / poniżej 1

● kwas linolowy - Omega 6: 17 / 26 / 6

● kwas oleinowy - Omega 9: 20 / 57 / 77

Kwasy nasycone i jednonienasycone ludzki organizm może wytworzyć samodzielnie. Natomiast kwasy wielonienasycone, niezbędne i konieczne, dla zdrowego funkcjonowania organizmu, muszą być dostarczone w pożywieniu. Bowiem organizm ludzki nie potrafi ich samodzielnie wytworzyć. Stąd ich nazwa: Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe - NNKT.

Olej lniany oraz olej rzepakowy zawiera właśnie takie Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe – Omega 3, które wywierają fundamentalny wpływ na zdrowotną kondycję ludzkiego organizmu.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę jak ogromny wpływ ma olej lniany czy rzepakowy tłoczony na zimno na zdrowie dzieci i młodzieży.

Odpowiedzialny jest on za:

● prawidłowy rozwój neuronów,
● leczenie nadpobudliwości dziecięcej,
● budowę równowagi hormonalnej.

Dostarczenie odpowiedniej ilości kwasu tłuszczowego, Omega 3, wpływa również na układ sercowo naczyniowy:

● powoduje obniżenie poziomu "złego" cholesterolu,
● wzrost poziomu tak zwanego "dobrego" cholesterolu,
● zmniejszenie prawdopodobieństwa drugiego zawału,
● zmniejszenie ryzyka nagłego zgonu w wyniku zatrzymania krążenia,
● rozszerzenie naczyń wieńcowych oraz zwiększenie siły skurczu mięśnia sercowego,
● zmniejszenie ryzyka takich chorób jak: miażdżyca, zawał serca, udar mózgu.

Kwasy Omega 3 i 6 mają wpływ na układ nerwowy. Olej lniany stosowany jest przy takich dolegliwościach jak:
● drętwienie i mrowienie kończyn,
● postępujące schorzenia mózgu i układu nerwowego - choroba Alzhaimera,
● stany depresyjne.

Dostarczenie odpowiedniej ilości kwasu tłuszczowego, Omega 3 jest potrzebne również do prawidłowego funkcjonowania układu trawiennego:

● wspomaga on procesy trawienne i aktywizuje przemianę materii,
● regeneruje i osłania błonę śluzową układu pokarmowego.

Przy nadwadze i otyłość dostarczenie odpowiedniej ilości kwasu tłuszczowego, Omega 3:

● przywraca równowagę hormonalną i przywraca zakłócone proporcje innych kwasów
tłuszczowych w organizmie,
● wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej,
● wpływa korzystnie na odtłuszczanie wątroby.

Jest on również nieoceniony w okresie ciąży. Dostarczenie odpowiedniej ilości kwasu tłuszczowego, Omega 3, wpływa na:
● proces utrzymywania ciąży,
● zmniejszenie depresji poporodowej.

Należy tutaj dodać, że kobiece mleko posiada wysoką zawartość kwasów tłuszczowych EPA i DHA, które stanowią budulec do prawidłowego rozwoju mózgu i całego układu nerwowego rozwijającego się niemowlęcia.

Kwasy tłuszczowe, EPA i DHA, organizm ludzki może jedynie wytworzyć z kwasu tłuszczowego Omega 3. Można wnosić, że zwiększone zapotrzebowanie płodu i nowo narodzonego dziecka, na wymienione kwasy, powoduje drastyczny ich spadek w organizmie matki – stąd depresja poporodowa.

Mleko krowie nie zawiera ani EPA ani DHA!

W artykule przedstawiałam dobroczynne właściwości kwasu Omega 3, zawartego w oleju lnianym czy rzepakowym. Nie oznacza to jednak , że olej lniany jest lekarstwem na wszystko!

Należy go używać jako niezbędnego dodatku do właściwego leczenia i profilaktycznie stosować w codziennych posiłkach, będąc świadomym, że spożywamy produkt zwierający niezbędne składniki do zdrowego funkcjonowania naszego organizmu.
--
Stopka
Wasz Sklep Zdrowa Tradycyjna i Ekologiczna Żywność

ul. Koszykowa 20 Warszawa

http://www.waszsklep.com.pl
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

Młodość i jej składniki...

Tworząc swój jadłospis, weź pod uwagę przynajmniej jeden produkt z każdej grupy. W ten sposób dostarczysz wszystkich cennych składników opóźniających starzenie. Żeby wyglądać młodo, a także żyć długo i zdrowo.
OMEGA-3 Badania dowiodły, że organizm lepiej wykorzystuje kwasy omega-3 dostarczone wraz z dietą niż w suplementach. Zaleca się, by omega-3 stanowiły 2 proc. całodziennej dawki kalorii. Jeśli więc codziennie zjadasz ok 2000 kcal, to wasz organizm otrzymuje 4 g kwasów omega-3. To wcale nie takie trudne: wystarczy dodać do muesli lub jogurtu łyżkę, siemienia lnianego, a na obiad lub kolację zjeść porcję łososia.

ANTYOKSYDANTY Jest wiele typów antyoksydantów, chroniących organizm przed różnego rodzaju,zniszczeniem dokonanym przez wolne rodniki, dlatego najlepiej do menu wprowadzić różne typy produktów zawierających antyoksydanty. W zestawieniu nie uwzględniliśmy światowych rekordzistów: surowych ziaren kakao i jagód goji, bo w Polsce sa dostępne w niewielu sklepach. Do określenia siły zwalczania wolnych rodników przyjęto skalę ORAC (ang. Oxygen Radical Absorbance Capacity).

BŁONNIK Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy codziennie spożywać od 20 do 40 g błonnika: nierozpuszczalny, który pochłania niewielkie ilości wody, i pomaga w usuwaniu zalegających resztek pokarmów oraz rozpuszczalny, który pochłania wodę i szybko pęcznieje w jelitach, tworząc galaretowaty żel, dając uczucie sytości. Dlatego stosując dietę wysoko błonnikową należy jednocześnie wypijać około 3 litrów płynów na dobę.

SIEMIĘ LNIANE - Niegdyś niedoceniane, dziś robi furorę jako cudowny składnik, który dzięki zawartości kwasów omega-3 sprzyja obniżaniu ciśnienia oraz poziomu "złego cholesterolu" i trójglicerydów we krwi. Niezbędny w diecie vege.

GORZKA CZEKOLADA - Zawiera osiem razy więcej antyoksydantów w postaci flawonoidów niż zasobne w nie truskawki. W jej składzie znajdziecie tez miedzy innymi serotoninę, która poprawia nastrój. jeśli jesteś słodyczomaniakiem, jedz czekoladę, nie ciastka.

OTRĘBY PSZENNE - Rekordowa ilość błonnika i niewielka przyswajalnych cukrów powoduje, że włączenie ich do menu przede wszystkim aktywizuje przemianę materii. Można je dosypywać do zupy, duszonych warzyw czy sosu do sałatek, a także stosować jako składnik wypieków.

ORZECHY WŁOSKIE - Oprócz kwasów omega-3 zawierają też błonnik, magnez i antyoksydanty. Świetny zamiennik ryb dla wegetarian. Uwaga: są niezłą bombą kaloryczną, dlatego zamiast wyjadać z torebki lepiej dodać kontrolowaną liczbę (np.dwa) do sałaty.

ŚLIWKI - Niewiele innych owoców występuje w takiej różnorodności smaków i kolorów. Zawierają antyoksydanty w postaci związków fenolowych, które neutralizują działanie wolnych rodników niszczących m.in. neurony i błony komórek.

CZERWONA FASOLA - Zwana też ze względu na charakterystyczny kształt - fasolą nerkową. Zawiera najwięcej błonnika pośród innych odmian fasoli, zarówno tego w formie rozpuszczalnej jak i nierozpuszczalnej. Poza tym ma sporo kwasu foliowego i magnezu.

ŁOSOŚ - Polacy jedzą za mało ryb. Warto dwa - trzy razy w tygodniu wymienić mięso na rybę. Bogate w kwasy omega-3, oprócz łososia są tez halibut i śledź. Najlepsze dla sylwetki: pieczone lub przyrządzone na parze.

JAGODY - Flawonoidy w nich zawarte pomagają w usprawnianiu pamięci i przeciwdziałają takim chorobom, jak dolegliwości ze strony układu krążenia, degeneracja mięśni a nawet choroby Parkinsona i Alzheimera.

SUSZONE ŚLIWKI - Są świetną alternatywą dla osób na niskokalorycznej diecie, bo zamiast tuczyć, sprzyjają chudnięciu (jedzone w rozsądnych ilościach). Poza tym podobnie jak świeże, zawierają mnóstwo antyoksydantów, przeciwdziałających nauczycielskiemu działaniu wolnych rodników.

SARDYNKI - Jedna mała sardynka napakowana jest dobroczynnymi substancjami. Oprócz kwasów omega-3 jest niezwykle bogata w białko i wapń (jedzona razem ze szkieletem). Świetny dodatek do sałatek i kanapek. Wyjątkowo zdrowy!

SZPINAK - W rankingu najzdrowszych warzyw zajmuje topowe miejsce, bo zawiera nie tylko flawonoidy, ale też beta-karoten, luteinę i mnóstwo innych witamin oraz minerałów. Świetnie smakuje na surowo lub duszony. Ale uwaga: dusić należy krótko, by nie "zamordować" jego wdzięku.

SOJA - Oprócz błonnika zawiera obie - wymienione przez nas w tym zestawieniu - dobroczynne substancje, czyli antyoksydanty i kwasy omega-3 (choć w formie tofu jest ich zdecydowanie więcej). Plus pełnowartościowe białko, dlatego niezastąpiona jest w diecie wegetarian.

TOFU - Cenne nie tylko z powodu kwasów omega-3. Jest roślinnym rekordzistą pod względem zawartości białka. W klasyfikacji ogólnej zajmuje drugie miejsce po dorszu, a przed wołowiną, wieprzowiną i kurczakiem.

BROKUŁY - Najzdrowsze są przyrządzone na parze - to sprzyja przyswajaniu przez organizm dobroczynnych substancji, zwłaszcza tych sprzyjających obniżaniu poziomu cholesterolu. Zawiera flawonoid nazywany kaempferolem, który pomaga osłabić atak alergenów na organizm.

MIGDAŁY - Technicznie to nie orzechy, ale pestki owoców rosnących na migdałowym drzewie. Świetne na deser, bo obniżają indeks glikemiczny wcześniej zjedzonego posiłku, m.in. dzięki wysokiej zawartości błonnika. Oprócz pogryzania, migdały można dodawać do sałatek lub dań z makaronu.
--
Stopka
autor marcel


http://www.sport-marcel.blogspot.com/
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

Domowe sposoby na zaparcia

Niestety tak przykra dolegliwość, jaką są zaparcia czasami dotyka każdego. Na szczęście można skutecznie z nimi walczyć, wcale nie faszerując się od razu toną leków. Wystarczy skorzystanie ze znanych od wieków sposobów naszych mam i babć, by odczuć niemal natychmiastową ulgę.
Niestety większość z tych metod może okazać się nieskuteczna. Minęło przecież wiele lat i dziś odżywiamy się zupełnie inaczej niż kiedyś. A to właśnie niewłaściwa dieta jest głównym czynnikiem powodującym zaparcia. Oczywiście wiele ze starych sposobów i dziś okazuje się pomocna. Dużo zależy też od tego, jak zareaguje nasz organizm. Jednym wystarczy zjedzenie jabłka, a na innych nie podziała nawet cały szereg ziół i leków.

Zaparcia domowe sposoby:

Jednym z najbardziej popularnych sposobów pomagających w regularnym wypróżnianiu jest wypicie co rano szklanki z przegotowaną wodą. Dla walorów smakowych można do niej dodać odrobinę miodu. Dzięki temu jelita będą pracować prawidłowo i nie sprawiać żadnych problemów.

Jeśli chodzi o domowe sposoby na zaparcia, to dobroczynne działanie może mieć także siemię lniane oraz owoce. Szczególnie skuteczne są te suszone - śliwki, figi i morele. Najlepiej na stałe wprowadzić je do codziennej diety. Jeżeli już mowa o diecie, to w przypadku powtarzających się zatwardzeń, należy racjonalnie zmienić swój sposób odżywiania.

Specjaliści radzą wprowadzenie do menu produktów, które bogate są w błonnik. Wpływa on bowiem na odpowiednie funkcjonowanie jelit, a przy tym w ogóle nie przyzwyczaja organizmu. Pobudza, ale nie uzależnia. Jest to tym bardziej ważne, bowiem wszelkie herbatki i tabletki przeczyszczające po pewnym czasie przestają działać, ponieważ organizm nie potrafi działać samodzielnie, a określone napary okazują się być już mało skuteczne.
--
Stopka

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.

wtorek, 1 marca 2011

Nauczmy się jeść mądrze

warzywaWiększość ludzi minimum raz w życiu podjęło decyzję o odchudzaniu. Jednakże mało kto, podjął wysiłek odpowiedniego przygotowania się do zrzucania zbędnych kilogramów i związanego z tym przejścia na dietę.
Czasami bowiem, nie potrzeba drastycznych restrykcji żywieniowych i wyczerpujących ćwiczeń. Niekiedy wystarczy po prostu mądrze się odżywiać.
Zdrowe i racjonalnie odżywianie się to podstawa każdej dobrze zbilansowanej diety. Wprawdzie przygotowanie odpowiedniego menu i prawidłowe przyrządzanie posiłków jest sztuką, jednakże wystarczy odrobina wysiłku i chęci, by ją bardzo dobrze opanować. Przede wszystkim musimy zrozumieć, że odchudzanie to nie jest restrykcyjna dieta, którą będziemy stosować jakiś czas i na tym koniec.
Powinno być to mądrze wybrane menu, które będzie odpowiednie właśnie dla nas, czyli bogate w takie produkty, jakie lubimy i których przygotowanie nie będzie uciążliwe. Nie ma diety, która pozwala schudnąć dużo, szybko i daje gwarancję utrzymania efektu na stałe. Wszelkie restrykcyjne diety, pozwalają przede wszystkim na utratę wody z organizmu, przez co powstaje jedynie złudzenie chudnięcia, bo waga pokazuje mniej kilogramów.
Pamiętajmy, że przede wszystkim powinniśmy zmienić na stałe nasze nawyki żywieniowe. Możemy to robić powoli i stopniowo, zaczynając od rzeczy drobnych, jak niesłodzenie kawy i herbaty. Musimy zadbać również o prawidłowy czas poświęcany na jedzenie. Pośpiech podczas spożywania posiłków źle wpływa nie tylko na sylwetkę, ale również na przyswajanie składników odżywczych.
Zadbajmy również o regularność posiłków i ich odpowiednią ilość w ciągu dnia. Powinniśmy zatem spożywać 5 posiłków dzienne, w odstępach 3-4 godzinnych. Pamiętajmy również o tym, że najważniejszym posiłkiem dnia jest pożywne śniadanie. Nauczmy się je jeść nawet wtedy, gdy nie jesteśmy rano głodni.
Jeśli zaliczamy się do grona łasuchów, to lepiej będzie, gdy zamienimy kaloryczne smakołyki na niskokaloryczne przekąski. Zamiast cukierków i batonów, zacznijmy jeść desery z gorzkiej czekolady. Zamiast hamburgerów i pizzy, jedzmy domowe tosty. Słodkie, gazowane napoje zastąpmy niegazowaną wodą, a przed śniadaniem wypijajmy szklankę ciepłej wody z cytryną, która oczyści organizm.
artkuł przedrukowano ze str.http://www.artykuly.net