Tworząc swój jadłospis, weź pod uwagę przynajmniej jeden produkt z każdej grupy. W ten sposób dostarczysz wszystkich cennych składników opóźniających starzenie. Żeby wyglądać młodo, a także żyć długo i zdrowo.
OMEGA-3 Badania dowiodły, że organizm lepiej wykorzystuje kwasy omega-3 dostarczone wraz z dietą niż w suplementach. Zaleca się, by omega-3 stanowiły 2 proc. całodziennej dawki kalorii. Jeśli więc codziennie zjadasz ok 2000 kcal, to wasz organizm otrzymuje 4 g kwasów omega-3. To wcale nie takie trudne: wystarczy dodać do muesli lub jogurtu łyżkę, siemienia lnianego, a na obiad lub kolację zjeść porcję łososia.
ANTYOKSYDANTY Jest wiele typów antyoksydantów, chroniących organizm przed różnego rodzaju,zniszczeniem dokonanym przez wolne rodniki, dlatego najlepiej do menu wprowadzić różne typy produktów zawierających antyoksydanty. W zestawieniu nie uwzględniliśmy światowych rekordzistów: surowych ziaren kakao i jagód goji, bo w Polsce sa dostępne w niewielu sklepach. Do określenia siły zwalczania wolnych rodników przyjęto skalę ORAC (ang. Oxygen Radical Absorbance Capacity).
BŁONNIK Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy codziennie spożywać od 20 do 40 g błonnika: nierozpuszczalny, który pochłania niewielkie ilości wody, i pomaga w usuwaniu zalegających resztek pokarmów oraz rozpuszczalny, który pochłania wodę i szybko pęcznieje w jelitach, tworząc galaretowaty żel, dając uczucie sytości. Dlatego stosując dietę wysoko błonnikową należy jednocześnie wypijać około 3 litrów płynów na dobę.
SIEMIĘ LNIANE - Niegdyś niedoceniane, dziś robi furorę jako cudowny składnik, który dzięki zawartości kwasów omega-3 sprzyja obniżaniu ciśnienia oraz poziomu "złego cholesterolu" i trójglicerydów we krwi. Niezbędny w diecie vege.
GORZKA CZEKOLADA - Zawiera osiem razy więcej antyoksydantów w postaci flawonoidów niż zasobne w nie truskawki. W jej składzie znajdziecie tez miedzy innymi serotoninę, która poprawia nastrój. jeśli jesteś słodyczomaniakiem, jedz czekoladę, nie ciastka.
OTRĘBY PSZENNE - Rekordowa ilość błonnika i niewielka przyswajalnych cukrów powoduje, że włączenie ich do menu przede wszystkim aktywizuje przemianę materii. Można je dosypywać do zupy, duszonych warzyw czy sosu do sałatek, a także stosować jako składnik wypieków.
ORZECHY WŁOSKIE - Oprócz kwasów omega-3 zawierają też błonnik, magnez i antyoksydanty. Świetny zamiennik ryb dla wegetarian. Uwaga: są niezłą bombą kaloryczną, dlatego zamiast wyjadać z torebki lepiej dodać kontrolowaną liczbę (np.dwa) do sałaty.
ŚLIWKI - Niewiele innych owoców występuje w takiej różnorodności smaków i kolorów. Zawierają antyoksydanty w postaci związków fenolowych, które neutralizują działanie wolnych rodników niszczących m.in. neurony i błony komórek.
CZERWONA FASOLA - Zwana też ze względu na charakterystyczny kształt - fasolą nerkową. Zawiera najwięcej błonnika pośród innych odmian fasoli, zarówno tego w formie rozpuszczalnej jak i nierozpuszczalnej. Poza tym ma sporo kwasu foliowego i magnezu.
ŁOSOŚ - Polacy jedzą za mało ryb. Warto dwa - trzy razy w tygodniu wymienić mięso na rybę. Bogate w kwasy omega-3, oprócz łososia są tez halibut i śledź. Najlepsze dla sylwetki: pieczone lub przyrządzone na parze.
JAGODY - Flawonoidy w nich zawarte pomagają w usprawnianiu pamięci i przeciwdziałają takim chorobom, jak dolegliwości ze strony układu krążenia, degeneracja mięśni a nawet choroby Parkinsona i Alzheimera.
SUSZONE ŚLIWKI - Są świetną alternatywą dla osób na niskokalorycznej diecie, bo zamiast tuczyć, sprzyjają chudnięciu (jedzone w rozsądnych ilościach). Poza tym podobnie jak świeże, zawierają mnóstwo antyoksydantów, przeciwdziałających nauczycielskiemu działaniu wolnych rodników.
SARDYNKI - Jedna mała sardynka napakowana jest dobroczynnymi substancjami. Oprócz kwasów omega-3 jest niezwykle bogata w białko i wapń (jedzona razem ze szkieletem). Świetny dodatek do sałatek i kanapek. Wyjątkowo zdrowy!
SZPINAK - W rankingu najzdrowszych warzyw zajmuje topowe miejsce, bo zawiera nie tylko flawonoidy, ale też beta-karoten, luteinę i mnóstwo innych witamin oraz minerałów. Świetnie smakuje na surowo lub duszony. Ale uwaga: dusić należy krótko, by nie "zamordować" jego wdzięku.
SOJA - Oprócz błonnika zawiera obie - wymienione przez nas w tym zestawieniu - dobroczynne substancje, czyli antyoksydanty i kwasy omega-3 (choć w formie tofu jest ich zdecydowanie więcej). Plus pełnowartościowe białko, dlatego niezastąpiona jest w diecie wegetarian.
TOFU - Cenne nie tylko z powodu kwasów omega-3. Jest roślinnym rekordzistą pod względem zawartości białka. W klasyfikacji ogólnej zajmuje drugie miejsce po dorszu, a przed wołowiną, wieprzowiną i kurczakiem.
BROKUŁY - Najzdrowsze są przyrządzone na parze - to sprzyja przyswajaniu przez organizm dobroczynnych substancji, zwłaszcza tych sprzyjających obniżaniu poziomu cholesterolu. Zawiera flawonoid nazywany kaempferolem, który pomaga osłabić atak alergenów na organizm.
MIGDAŁY - Technicznie to nie orzechy, ale pestki owoców rosnących na migdałowym drzewie. Świetne na deser, bo obniżają indeks glikemiczny wcześniej zjedzonego posiłku, m.in. dzięki wysokiej zawartości błonnika. Oprócz pogryzania, migdały można dodawać do sałatek lub dań z makaronu.
--
Stopka
autor marcel
http://www.sport-marcel.blogspot.com/
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.
Strona ta ma propagować zdrowy tryb życia. Pokazywać sposoby postępowania będące w zasięgu ręki każdego, a znacząco wpływające na nasze samopoczucie, kondycję, zdrowie fizyczne i psychiczne. Można tu znaleźć sprawdzone, proste i często skuteczne metody poprawy swojego zdrowia i samopoczucia. Zapraszam do korzystania z doświadczeń ludzi- zawartych w poniższych artykułach.
mBank
mBank 2
poniedziałek, 7 marca 2011
Domowe sposoby na zaparcia
Niestety tak przykra dolegliwość, jaką są zaparcia czasami dotyka każdego. Na szczęście można skutecznie z nimi walczyć, wcale nie faszerując się od razu toną leków. Wystarczy skorzystanie ze znanych od wieków sposobów naszych mam i babć, by odczuć niemal natychmiastową ulgę.
Niestety większość z tych metod może okazać się nieskuteczna. Minęło przecież wiele lat i dziś odżywiamy się zupełnie inaczej niż kiedyś. A to właśnie niewłaściwa dieta jest głównym czynnikiem powodującym zaparcia. Oczywiście wiele ze starych sposobów i dziś okazuje się pomocna. Dużo zależy też od tego, jak zareaguje nasz organizm. Jednym wystarczy zjedzenie jabłka, a na innych nie podziała nawet cały szereg ziół i leków.
Zaparcia domowe sposoby:
Jednym z najbardziej popularnych sposobów pomagających w regularnym wypróżnianiu jest wypicie co rano szklanki z przegotowaną wodą. Dla walorów smakowych można do niej dodać odrobinę miodu. Dzięki temu jelita będą pracować prawidłowo i nie sprawiać żadnych problemów.
Jeśli chodzi o domowe sposoby na zaparcia, to dobroczynne działanie może mieć także siemię lniane oraz owoce. Szczególnie skuteczne są te suszone - śliwki, figi i morele. Najlepiej na stałe wprowadzić je do codziennej diety. Jeżeli już mowa o diecie, to w przypadku powtarzających się zatwardzeń, należy racjonalnie zmienić swój sposób odżywiania.
Specjaliści radzą wprowadzenie do menu produktów, które bogate są w błonnik. Wpływa on bowiem na odpowiednie funkcjonowanie jelit, a przy tym w ogóle nie przyzwyczaja organizmu. Pobudza, ale nie uzależnia. Jest to tym bardziej ważne, bowiem wszelkie herbatki i tabletki przeczyszczające po pewnym czasie przestają działać, ponieważ organizm nie potrafi działać samodzielnie, a określone napary okazują się być już mało skuteczne.
--
Stopka
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.
Niestety większość z tych metod może okazać się nieskuteczna. Minęło przecież wiele lat i dziś odżywiamy się zupełnie inaczej niż kiedyś. A to właśnie niewłaściwa dieta jest głównym czynnikiem powodującym zaparcia. Oczywiście wiele ze starych sposobów i dziś okazuje się pomocna. Dużo zależy też od tego, jak zareaguje nasz organizm. Jednym wystarczy zjedzenie jabłka, a na innych nie podziała nawet cały szereg ziół i leków.
Zaparcia domowe sposoby:
Jednym z najbardziej popularnych sposobów pomagających w regularnym wypróżnianiu jest wypicie co rano szklanki z przegotowaną wodą. Dla walorów smakowych można do niej dodać odrobinę miodu. Dzięki temu jelita będą pracować prawidłowo i nie sprawiać żadnych problemów.
Jeśli chodzi o domowe sposoby na zaparcia, to dobroczynne działanie może mieć także siemię lniane oraz owoce. Szczególnie skuteczne są te suszone - śliwki, figi i morele. Najlepiej na stałe wprowadzić je do codziennej diety. Jeżeli już mowa o diecie, to w przypadku powtarzających się zatwardzeń, należy racjonalnie zmienić swój sposób odżywiania.
Specjaliści radzą wprowadzenie do menu produktów, które bogate są w błonnik. Wpływa on bowiem na odpowiednie funkcjonowanie jelit, a przy tym w ogóle nie przyzwyczaja organizmu. Pobudza, ale nie uzależnia. Jest to tym bardziej ważne, bowiem wszelkie herbatki i tabletki przeczyszczające po pewnym czasie przestają działać, ponieważ organizm nie potrafi działać samodzielnie, a określone napary okazują się być już mało skuteczne.
--
Stopka
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - Twojego źródła artykułów do przedruku.
wtorek, 1 marca 2011
Nauczmy się jeść mądrze
Autor: Joanna Łęcka
Czasami bowiem, nie potrzeba drastycznych restrykcji żywieniowych i wyczerpujących ćwiczeń. Niekiedy wystarczy po prostu mądrze się odżywiać.
Zdrowe i racjonalnie odżywianie się to podstawa każdej dobrze zbilansowanej diety. Wprawdzie przygotowanie odpowiedniego menu i prawidłowe przyrządzanie posiłków jest sztuką, jednakże wystarczy odrobina wysiłku i chęci, by ją bardzo dobrze opanować. Przede wszystkim musimy zrozumieć, że odchudzanie to nie jest restrykcyjna dieta, którą będziemy stosować jakiś czas i na tym koniec.
Powinno być to mądrze wybrane menu, które będzie odpowiednie właśnie dla nas, czyli bogate w takie produkty, jakie lubimy i których przygotowanie nie będzie uciążliwe. Nie ma diety, która pozwala schudnąć dużo, szybko i daje gwarancję utrzymania efektu na stałe. Wszelkie restrykcyjne diety, pozwalają przede wszystkim na utratę wody z organizmu, przez co powstaje jedynie złudzenie chudnięcia, bo waga pokazuje mniej kilogramów.
Pamiętajmy, że przede wszystkim powinniśmy zmienić na stałe nasze nawyki żywieniowe. Możemy to robić powoli i stopniowo, zaczynając od rzeczy drobnych, jak niesłodzenie kawy i herbaty. Musimy zadbać również o prawidłowy czas poświęcany na jedzenie. Pośpiech podczas spożywania posiłków źle wpływa nie tylko na sylwetkę, ale również na przyswajanie składników odżywczych.
Zadbajmy również o regularność posiłków i ich odpowiednią ilość w ciągu dnia. Powinniśmy zatem spożywać 5 posiłków dzienne, w odstępach 3-4 godzinnych. Pamiętajmy również o tym, że najważniejszym posiłkiem dnia jest pożywne śniadanie. Nauczmy się je jeść nawet wtedy, gdy nie jesteśmy rano głodni.
Jeśli zaliczamy się do grona łasuchów, to lepiej będzie, gdy zamienimy kaloryczne smakołyki na niskokaloryczne przekąski. Zamiast cukierków i batonów, zacznijmy jeść desery z gorzkiej czekolady. Zamiast hamburgerów i pizzy, jedzmy domowe tosty. Słodkie, gazowane napoje zastąpmy niegazowaną wodą, a przed śniadaniem wypijajmy szklankę ciepłej wody z cytryną, która oczyści organizm.
artkuł przedrukowano ze str.http://www.artykuly.net
piątek, 25 lutego 2011
Dożyj 100 lat w chińskim stylu
Autorem artykułu jest Barbara Gawryluk
Klasyczne już badania i obserwacje dotyczące zwyczajów społeczeństw długowiecznych poczynione były wśród Chińczyków zagubionych w Górach Południowochińskich. Ich długowieczność jest wręcz legendarna, bowiem wielu Chińczyków żyje grubo ponad 100 lat i co ciekawe, odznacza się aktywnością, witalnością...
Klasyczne już badania i obserwacje dotyczące zwyczajów społeczeństw długowiecznych poczynione były wśród Chińczyków zagubionych w Górach Południowochińskich. Ich długowieczność jest wręcz legendarna, bowiem wielu Chińczyków żyje grubo ponad 100 lat i co ciekawe, odznacza się aktywnością, witalnością oraz płodzi dzieci. Zapewne każdy zastanawia się jak oni to robią i jakim cudem żyją ponad sto lat?
Jak oni to robią, że są najdłużej żyjącymi ludźmi na świecie i rzadziej niż my Polacy chorują na nowotwory. Przypisuje się to głównie ich menu, zdominowanemu przez owoce, warzywa, ryby i zioła. Kobiety i mężczyźni dożywają tu średnio 81 lat. Oprócz diety prowadzą oni aktywny tryb życia, unikają stresów, dlatego też nie mają problemów z nadwagą i otyłością. Przypadki zawałów, wylewów czy osteoporozy są niezwykłą rzadkością wśród Chińczyków. A więc jak oni to robią, że niezwykle rzadko chorują i na dodatek są długowieczni? Jaki jest ten chiński styl długowieczności? Jaki jest chiński styl zdrowia?
Chińska recepta na zdrowie to:
- Podstawowym składnikiem ich jadłospisu jest wieprzowina, ale codziennie jedzą również ryby: łososia, makrelę, ponieważ zawierają kwasy tłuszczowe omega–3, które redukują ryzyko tworzenia się zakrzepów krwi, a tym samym miażdżycy. Ryby morskie mają dużo witaminy D, która zapobiega osteoporozie oraz witaminy E, neutralizującej wolne rodniki, a także potasu, zapobiegającego nadciśnieniu. Spożywając ryby, obniżają poziom cholesterolu. Wpływają na rozwój i prawidłowe funkcjonowanie siatkówki oka oraz tkanki mózgowej.
- Nierzadkim elementem ich diety jest sojowe tofu. Soja zmniejsza ryzyko wystąpienia osteoporozy i niektórych rodzajów nowotworu – prostaty, piersi i okrężnicy. Zmniejszając poziom cholesterolu, zapobiega chorobom serca. Łagodzi objawy menopauzy. Zawiera antyutleniacze chroniące przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.
- Żeń–szeń jest lekiem na wszystkie choroby, dodawany jest on bezpośrednio do potraw. Z tego korzenia robi się syropy na wieczną młodość, długą sprawność seksualną, na odporność, na stres i wzmożony wysiłek. Ma on także działanie odtruwające, wpływa na pracę gruczołów, na poziom niektórych hormonów we krwi. Obniża poziom cholesterolu, pobudza czynności serca, zwiększa odporność organizmu na infekcje, wspomaga procesy regeneracyjne, a także poprawia ukrwienie mózgu, pamięć i zdolność koncentracji.
- W dużych ilościach, a w szczególności po obiedzie, piją zieloną herbatę. Tej zielonkawej miksturze przypisuje się wiele właściwości. Zapobiega ona rakowi płuc, piersi, żołądka, jelita grubego, prostaty, a także skóry. Chroni przed rakotwórczym działaniem papierosów.
- Co dzień wypijają nawet 5 filiżanek uprawianej od ponad 1 700 lat w prowincji Yunan czerwonej herbaty, jak również 3 filiżanki Gynostemmy. Chińczycy mówią o Gynostemmie, że "jest takie jak żeńszeń, tylko, że jeszcze lepsze". W nim właśnie tkwi siła i recepta na długowieczność. Obie herbaty wspomagają pracę wątroby, obniżają poziom cholesterolu, oczyszczają i wzmacniają organizm, pobudzają procesy trawienia. Gynostemma nazywana jest mordercą tłuszczu, ponieważ atakuje zbędne pokłady tkanki tłuszczowej i skutecznie walczy z nadwagą. Prawidłowo parzona, odpędza zły humor, a nawet łagodzi skutki spożycia alkoholu. By jej właściwości nie zniknęły, nie słodzą jej cukrem.
- Dziennie piją 2 litry niegazowanej wody z dużą dawką minerałów. Zawarte w wodzie wapno wzmacnia kości, które wolniej tracą gęstość.
Chiński przepis na świetną kondycję:
- Nigdy nie najadają się do syta. Jedzą kilka posiłków dziennie, ale w małych porcjach i koniecznie o niezmiennych godzinach. Pomaga to utrzymać im stały poziom cukru we krwi, zapobiega magazynowaniu zapasów w organizmie. Menu komponują w taki sposób, by było pożywne. Dzięki czemu zachowują młodzieńczą figurę.
- Prowadzą aktywny tryb życia. Spacerują, jeżdżą na rowerze, dbają o równowagę psychiczną - ćwiczą jogę, tai chi i kung fu.
Chińska rada na dobre samopoczucie:
- Dzięki silnemu poczuciu więzi rodzinnych i przynależności społecznej zapobiegają depresji i zachowują doskonałe zdrowie psychiczne.
Tak więc i Ty już znasz chiński styl na długowieczność a co z tą widzą zrobisz zależy tylko od Ciebie. Nie trać, więc czasu w bezowocnym oczekiwaniu na cudowne uzdrowienie, gdyż nikt nie zatroszczy się o Ciebie lepiej niż Ty sam. Tylko sam możesz uczynić się zdrowszym i sam możesz znaleźć drogę do długowieczności. Jeżeli Chińczycy ją znaleźli, więc i Ty też możesz...
Źródło: Barbara Gawryluk: " Szokujący raport o długowieczności Chińczyków"
---
Jak zyskać zdrowy sen i zwalczyć stres raz na zawsze...
Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/
Klasyczne już badania i obserwacje dotyczące zwyczajów społeczeństw długowiecznych poczynione były wśród Chińczyków zagubionych w Górach Południowochińskich. Ich długowieczność jest wręcz legendarna, bowiem wielu Chińczyków żyje grubo ponad 100 lat i co ciekawe, odznacza się aktywnością, witalnością...
Klasyczne już badania i obserwacje dotyczące zwyczajów społeczeństw długowiecznych poczynione były wśród Chińczyków zagubionych w Górach Południowochińskich. Ich długowieczność jest wręcz legendarna, bowiem wielu Chińczyków żyje grubo ponad 100 lat i co ciekawe, odznacza się aktywnością, witalnością oraz płodzi dzieci. Zapewne każdy zastanawia się jak oni to robią i jakim cudem żyją ponad sto lat?
Jak oni to robią, że są najdłużej żyjącymi ludźmi na świecie i rzadziej niż my Polacy chorują na nowotwory. Przypisuje się to głównie ich menu, zdominowanemu przez owoce, warzywa, ryby i zioła. Kobiety i mężczyźni dożywają tu średnio 81 lat. Oprócz diety prowadzą oni aktywny tryb życia, unikają stresów, dlatego też nie mają problemów z nadwagą i otyłością. Przypadki zawałów, wylewów czy osteoporozy są niezwykłą rzadkością wśród Chińczyków. A więc jak oni to robią, że niezwykle rzadko chorują i na dodatek są długowieczni? Jaki jest ten chiński styl długowieczności? Jaki jest chiński styl zdrowia?
Chińska recepta na zdrowie to:
- Podstawowym składnikiem ich jadłospisu jest wieprzowina, ale codziennie jedzą również ryby: łososia, makrelę, ponieważ zawierają kwasy tłuszczowe omega–3, które redukują ryzyko tworzenia się zakrzepów krwi, a tym samym miażdżycy. Ryby morskie mają dużo witaminy D, która zapobiega osteoporozie oraz witaminy E, neutralizującej wolne rodniki, a także potasu, zapobiegającego nadciśnieniu. Spożywając ryby, obniżają poziom cholesterolu. Wpływają na rozwój i prawidłowe funkcjonowanie siatkówki oka oraz tkanki mózgowej.
- Nierzadkim elementem ich diety jest sojowe tofu. Soja zmniejsza ryzyko wystąpienia osteoporozy i niektórych rodzajów nowotworu – prostaty, piersi i okrężnicy. Zmniejszając poziom cholesterolu, zapobiega chorobom serca. Łagodzi objawy menopauzy. Zawiera antyutleniacze chroniące przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.
- Żeń–szeń jest lekiem na wszystkie choroby, dodawany jest on bezpośrednio do potraw. Z tego korzenia robi się syropy na wieczną młodość, długą sprawność seksualną, na odporność, na stres i wzmożony wysiłek. Ma on także działanie odtruwające, wpływa na pracę gruczołów, na poziom niektórych hormonów we krwi. Obniża poziom cholesterolu, pobudza czynności serca, zwiększa odporność organizmu na infekcje, wspomaga procesy regeneracyjne, a także poprawia ukrwienie mózgu, pamięć i zdolność koncentracji.
- W dużych ilościach, a w szczególności po obiedzie, piją zieloną herbatę. Tej zielonkawej miksturze przypisuje się wiele właściwości. Zapobiega ona rakowi płuc, piersi, żołądka, jelita grubego, prostaty, a także skóry. Chroni przed rakotwórczym działaniem papierosów.
- Co dzień wypijają nawet 5 filiżanek uprawianej od ponad 1 700 lat w prowincji Yunan czerwonej herbaty, jak również 3 filiżanki Gynostemmy. Chińczycy mówią o Gynostemmie, że "jest takie jak żeńszeń, tylko, że jeszcze lepsze". W nim właśnie tkwi siła i recepta na długowieczność. Obie herbaty wspomagają pracę wątroby, obniżają poziom cholesterolu, oczyszczają i wzmacniają organizm, pobudzają procesy trawienia. Gynostemma nazywana jest mordercą tłuszczu, ponieważ atakuje zbędne pokłady tkanki tłuszczowej i skutecznie walczy z nadwagą. Prawidłowo parzona, odpędza zły humor, a nawet łagodzi skutki spożycia alkoholu. By jej właściwości nie zniknęły, nie słodzą jej cukrem.
- Dziennie piją 2 litry niegazowanej wody z dużą dawką minerałów. Zawarte w wodzie wapno wzmacnia kości, które wolniej tracą gęstość.
Chiński przepis na świetną kondycję:
- Nigdy nie najadają się do syta. Jedzą kilka posiłków dziennie, ale w małych porcjach i koniecznie o niezmiennych godzinach. Pomaga to utrzymać im stały poziom cukru we krwi, zapobiega magazynowaniu zapasów w organizmie. Menu komponują w taki sposób, by było pożywne. Dzięki czemu zachowują młodzieńczą figurę.
- Prowadzą aktywny tryb życia. Spacerują, jeżdżą na rowerze, dbają o równowagę psychiczną - ćwiczą jogę, tai chi i kung fu.
Chińska rada na dobre samopoczucie:
- Dzięki silnemu poczuciu więzi rodzinnych i przynależności społecznej zapobiegają depresji i zachowują doskonałe zdrowie psychiczne.
Tak więc i Ty już znasz chiński styl na długowieczność a co z tą widzą zrobisz zależy tylko od Ciebie. Nie trać, więc czasu w bezowocnym oczekiwaniu na cudowne uzdrowienie, gdyż nikt nie zatroszczy się o Ciebie lepiej niż Ty sam. Tylko sam możesz uczynić się zdrowszym i sam możesz znaleźć drogę do długowieczności. Jeżeli Chińczycy ją znaleźli, więc i Ty też możesz...
Źródło: Barbara Gawryluk: " Szokujący raport o długowieczności Chińczyków"
---
Jak zyskać zdrowy sen i zwalczyć stres raz na zawsze...
Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/
Stres
Stres
Autorem artykułu jest slawekNasz organizm jest przystosowany do radzenia sobie ze stresem, a nawet świetnie funkcjonuje dzięki niemu pod warunkiem, że stres pojawia się od czasu do czasu i jedynie na krótko.
Zioła i suplementy na niepokój:
Już starożytni Grecy doceniali właściwości herbatki rumiankowej. Na świecie każdego dnia wypijanych jest milion filiżanek tego naparu. Obecnie zielarze i lekarze zalecają go jako doskonały lek na stres. Pij filiżankę 3 razy dziennie.
Dla ukojenia nerwów możesz także dodać do kąpieli rumianek pospolity wraz z innymi uspokajającymi ziołami, takimi jak lawenda wąskolistna i kozłek lekarski (waleriana). Zawiń zioła w kawałek tkanego płótna i zawieś pod kranem w czasie napełniania wanny.
Przyjmuj więcej witaminy C. W pewnym badaniu osoby zestresowane, które zażywały 1000 miligramów witaminy C, miały mniejsze skoki ciśnienia krwi, a stężenie hormonów stresu powracało do normalnego szybciej niż u osób, które jej nie brały.
Sięgnij po żeńszeń właściwy, zioło o właściwościach chroniących organizm przed stresem. Wykazano, że równoważy uwalnianie hormonów stresu i wspiera organy, które je wytwarzają (przysadkę mózgową, podwzgórze i nadnercza). Przyjmuj 100 do 250 miligramów 2 razy dziennie w okresach stresu, zaczynając od najniższej zalecanej dawki i stopniowo ją zwiększaj. Specjaliści radzą, aby przerywać stosowanie żeńszenia właściwego na tydzień co 2 lub 3 tygodnie.
Rozładuj napięcie:
Pewne rodzaje muzyki mogą spowolnić bicie serca, zmniejszyć ciśnienie krwi, a nawet stężenie hormonów stresu we krwi. Zrób sobie przerwę i posłuchaj muzyki, którą uważasz za kojącą.
Spaceruj lub ćwicz przez co najmniej 20 minut 3 razy w tygodniu. Ćwiczenia sprzyjają uwalnianiu endorfin, związków chemicznych w mózgu związanych z dobrym samopoczuciem, które podnoszą nastrój i zmniejszają niepokój.
---
sławomir
http://1001raddlazdrowia.blogspot.com/
Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/
Gorączka
Gorączka
Autorem artykułu jest slawekGorączka oznacza zwykle, że organizm zmaga się z infekcją. Jeśli mamy rozpalone czoło, możemy sięgnąć po tabletkę, aby obniżyć gorączkę. Możemy, ale nie musimy.
Ochłoń:
Wykąp się w letniej wodzie. Taka kąpiel pomoże ci obniżyć temperaturę ciała bez używania chemi. Zanurz się w wodzie o temperaturze niższej o 2-3 stopnie od aktualnej temperatury ciała na około 15-20 minut.
Jeśli nie możesz się wykąpać, połóż zimną, wilgotną gazę lub ręczniki na czole i na karku.
Wypoć gorączkę:
Zaparz szklankę naparu z krwawnika pospolitego. Łyżkę suszonego krwawnika zalej szklanką wrzątku i parz przez 10 minut. Odstaw, poczekaj, aż ostygnie. Wypij 1-2 szklanki, aż poczujesz, że zaczynasz się pocić.
Podobnie działa napar z kwiatów bzu czarnego (dziki bez czarny). 2 łyżeczki suszonych kwiatów bzu zalej szklanką wrzątku i parz przez 15 minut. Pij napar 3 razy dziennie, aż gorączka spadnie.
Wypij kubek gorącej herbatki imbirowej. W szklance wrzątku zaparz 1/2 łyżeczki mielonego korzenia imbiru. I pij.
Uzupełniaj płyny:
Kiedy masz gorączkę, łatwo o odwodnienie. Pij dużo wody 8 do 12 szklanek dziennie (musisz pić tyle, żeby twój mocz był bladożółty). Możesz także sięgnąć po napoje izotoniczne dla sportowców, które uzupełniają zapas wody i soli mineralnych.
Pij soki owocowe, zwłaszcza pomarańczowy, bogate w witaminę C. Witamina ta wspomaga system odpornościowy w walce z infekcją.
Jedz zimne winogrona, które nie tylko dostarczają ci płynów, ale złagodzą także uczucie gorąca.
Zmocz skarpetki:
Sposób popularny w wielu krajach. Najpierw rozgrzej stopy, mocząc je w gorącej wodzie. Parę cienkich, bawełnianych skarpetek zmocz w zimnej wodzie, wykręć je i załóż tuż przed pójściem do łóżka. Na nie naciągnij jeszcze jedną parę skarpet, suchych i grubszych, najlepiej wełnianych.
http://1001raddlazdrowia.blogspot.com/
---
slawomir
Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/
piątek, 18 lutego 2011
Domowe sposoby na odchudzanie
Autorem artykułu jest Krzysztof R.
Większość z nas, w szczególności kobiet, często zastanawia się jak zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Niby wyglądamy nie najgorzej, ale zawsze mogłoby być lepiej. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że odchudzanie nie musi koniecznie wiązać się z drakońską dietą, masą wyrzeczeń i cierpieniem.
Istnieje bardzo wiele różnych sposobów na odchudzanie, z których jedne są bardziej skuteczne a inne mniej. Wszystkie jednak mają jedną wspólną cechę - najważniejsze jest samozaparcie. Bez silnej woli nic się nie da zdziałać. Jeśli ktoś rozpoczyna z zapałem dietę, ale po tygodniu albo dwóch rezygnuję, ponieważ nie jest w stanie utrzymać tej silnej woli przez dłuższy czas, to zazwyczaj kończy się to bardzo źle, czyli nawet jeśli trochę schudł to szybko wraca do poprzedniej wagi, lub co gorsze, waży nawet więcej niż wcześniej. Jest to tak zwany efekt jojo, który jest zmorą wszystkich osób próbujących schudnąć i utrzymać dobrą wagę przez dłuższy czas.
Nie wszyscy o tym wiedzą, ale istnieją proste domowe sposoby, które wspomagają odchudzanie i nie wiążą się z dużymi wyrzeczeniami. Warto wiedzieć na przykład, że można stosować ocet jabłkowy na odchudzanie. Oczywiście nie chodzi tutaj o picie samego octu, gdyż mogłoby to być nawet szkodliwe dla zdrowia, ale o spożywanie go rozcieńćzonego, w odpowiednich proporcjach. Wystarczy dwa razy dziennie, pół godziny przed posiłkami, wypić szklankę wody lub rumianku z łyżką lub dwoma octu jabłkowego. Ten bardzo prosty zabieg pozytywnie wpłynie na nasz metabolizm, a dodatkowo obniży poziom cholesterolu. Jest to sposób znany już od wieków i być może nie jest aż tak skuteczny jak na przykład, bardzo ostatnimi czasy popularna, dieta proteinowa dr Dukana, ale z pewnością jest łatwiejszy do realizacji, szczególnie dla ludzi o niewystarczająco silnej woli.
---
Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/
Większość z nas, w szczególności kobiet, często zastanawia się jak zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Niby wyglądamy nie najgorzej, ale zawsze mogłoby być lepiej. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że odchudzanie nie musi koniecznie wiązać się z drakońską dietą, masą wyrzeczeń i cierpieniem.
Istnieje bardzo wiele różnych sposobów na odchudzanie, z których jedne są bardziej skuteczne a inne mniej. Wszystkie jednak mają jedną wspólną cechę - najważniejsze jest samozaparcie. Bez silnej woli nic się nie da zdziałać. Jeśli ktoś rozpoczyna z zapałem dietę, ale po tygodniu albo dwóch rezygnuję, ponieważ nie jest w stanie utrzymać tej silnej woli przez dłuższy czas, to zazwyczaj kończy się to bardzo źle, czyli nawet jeśli trochę schudł to szybko wraca do poprzedniej wagi, lub co gorsze, waży nawet więcej niż wcześniej. Jest to tak zwany efekt jojo, który jest zmorą wszystkich osób próbujących schudnąć i utrzymać dobrą wagę przez dłuższy czas.
---
Artykuł pochodzi z serwisu http://artelis.pl/
Subskrybuj:
Posty (Atom)